Pracodawca nie zwalcza epidemii. Tak jak alkoholizmu

Piszę ten artykuł już czwarty raz. Za każdym razem za dużo było środków ekspresji, wskazywania co i kto gdzie myli. Dlatego maksymalnie uproszczona wersja jest tą wersją ostateczną. 

Przesłanki przetwarzania danych

Pierwsza z przesłanek zawarta jest w art 6.1.d

przetwarzanie jest niezbędne do ochrony żywotnych interesów osoby, której dane dotyczą, lub innej osoby fizycznej;

Motyw do tego to motyw 46, tutaj wycinek::

(…)Niektóre rodzaje przetwarzania mogą służyć zarówno (1) ważnemu interesowi publicznemu, jak i (2) żywotnym interesom osoby, której dane dotyczą, na przykład gdy przetwarzanie jest niezbędne do celów humanitarnych, w tym monitorowania epidemii i ich rozprzestrzeniania się lub w nadzwyczajnych sytuacjach humanitarnych, w szczególności w przypadku klęsk żywiołowych i katastrof spowodowanych przez człowieka.

Oznaczenia w nawiasach moje. Będzie dalej. 

Wyjaśnienie dla danych zwykłych kategorii

Już dziś prowadzimy wywiady epidemiologiczne. Prowadzimy je na podstawie ogólnych wytycznych zawartych w Rozporządzeniu UE dotyczącym bezpieczeństwa żywności czyli systemu HACCP. Wywiad o lokalizacji jest prowadzony dla osób:

  • Rozpoczynających pracę
  • Powracającej po urlopie
  • Wizytujących zakład, niezatrudnionych. 

Założeniem jest, że osoba nie może mieć objawów od co najmniej 48 h. 

Podstawa prawna przetwarzania danych:

  • Przepis prawa (o ile jest w prawie państwa członkowskiego);
  • Ochrona żywotnych interesów 

(dla przypomnienia, przetwarzanie dozwolone jest jeśli jest spełniona CO NAJMNIEJ jedna przesłanka). 

Dane szczególnych kategorii

Wywiad objawowy prowadzony jest dodatkowo dla osób powracających po chorobie. 

Przesłanka:

9.2.b przetwarzanie jest niezbędne do wypełnienia obowiązków i wykonywania szczególnych praw przez administratora lub osobę, której dane dotyczą, w dziedzinie prawa pracy, zabezpieczenia społecznego i ochrony socjalnej, o ile jest to dozwolone prawem Unii lub prawem państwa członkowskiego, lub porozumieniem zbiorowym na mocy prawa państwa członkowskiego przewidującymi odpowiednie zabezpieczenia praw podstawowych i interesów osoby, której dane dotyczą;

Świat koronawirusa i… alkomatów

Nie rozumiem całkowicie kierunku, w którym regulacje mają iść z wykorzystaniem przesłanki 9.2.i, która jest przesłanką o charakterze masowym i działania służb sanitarnych. Zaznaczyłem w cytacie motywu 46, że przetwarzane może być na dwóch celach:

  • Dla bezpieczeństwa publicznego – przetwarzane jest możliwe na podstawie przepisów, ale w CELU OCHRONY BEZPIECZEŃSTWA PUBLICZNEGO. Tak jak wychowanie w trzeźwości jest celem bezpieczeństwa publicznego. Wprowadzenie rozwiązań w oparciu o 9.2.i jest takim samym “ugotowaniem” pracodawcy, jak przepisy o wychowaniu w trzeźwości. Nie ten cel jest realizowany. Pracodawca nie zwalcza sam epidemii. Jest trybikiem. Tak samo jak sam nie zwalcza alkoholizmu. Jest trybikiem z OBOWIĄZKAMI (i niewielką ilością praw). 
  • Dla bezpieczeństwa na zakładzie. Tak w uproszczeniu. A tutaj mamy piękną przesłankę. 9.2.b. 

Apel

Jak już środowiska pracują nad regulacjami, niech może popracują nad wydaniem ich w trybie wskazanym dla pracodawcy? Bo nie o publiczne zdrowie chodzi, a pakowanie się dodatkowo w tajemnicę zawodową jest kolejnym strzałem. Bo to nie o tajemnicę adwokacką ani radcy chodzi, a tą związaną ze zdrowiem. 

I co ważne. Jeden ruch i sensowny zapis i możemy i alkomaty i temperaturę przy kolejnych epidemiach. A nawet przy grypie. Krótkie uzasadnienie, czego wymaga przesłanka:

  • Po pierwsze – wykonanie szczególnych praw lub obowiązków administratora. JEST. BHP, a brak to nawet 220 KK
  • Po drugie w dziedzinie prawa pracy. JEST. Cały rozdział KP. 
  • Po trzecie w oparciu o przepisy UE, państwa członkowskiego lub porozumienia zbiorowego. NIE MA. Więc tu ogarnąć warto. Plus wytyczne, co przepis lub porozumienie ma zawierać jest wprost zawarte w przesłance. 

Podsumowanie

Jednak w podsumowaniu trochę pojadę. Znów widzę całkowite niezrozumienie celu wydawania regulacji. Przesłanka z 9.2.i nie jest przesłanką dla pracodawcy. To, że ma w nazwie epidemię nie ma żadnego znaczenia, bo jest kierowana do podmiotów odpowiedzialnych za bezpieczeństwo zdrowotne – publiczne. A nam potrzeba regulacji dla każdego pracodawcy. Z czego wynika to ciśnienie pisania całkowicie nieużytecznej później regulacji naprawdę nie wiem. Może z wykorzystania opcji “szukaj” i wpisania słowa “epidemia”?

Będzie z nią tak samo jak z alkomatami. Jeśli organ zdrowia publicznego nie będzie chciał danych, nie będzie wolno ich zbierać. Bo to na epidemię i dla zdrowia publicznego. A nie dla BHP na zakładzie.